wtorek, 11 października 2016

Projekt denko - lipiec, sierpien i wrzesień 2016

Zapraszam na kolejną odsłonę denka.





Klasyka. 

Olejek do twarzy i krem do stóp. Znane, to były kolejne zużyte przeze mnie opakowania.

Balsam pod prysznic. Miał nawilżać jak standardowy balsam, no i raczej się nie sprawdził...

roll-on pod oczy. Niby dla dojrzałych kobiet, ale i dla mnie był dobry. Fajne nawilżenie i fajna aplikacja.

Perfumetka. Przyjemny zapach. 

Odzywka do włosów. świetny skład, ale jednak wolę maski, bo ta odżywka była lekko lejącej formuły...

Bardzo fajny szampon do włosów. 

Serum do biustu. Efektu jakoś nie zauważyłam... ;)

po kolei- pomadka pielęgnująca, ok ale w tej cenie są 3 równie dobre. Balsam do ust - sama wazelina. Miniatura żelu pod prysznic, bez szału. Serum do paznokci - świetne! Super skład i super aplikacja. Mam już kolejne.
Maska do twarzy. Świetna! Tyko w cenie regularnej 80zł...

Najulubieńsza pomadka do ust. Kolejna w użyciu :)

Peeling - zapach pyszny. Masełko - skład długi jak litania do wszystkich świętych, szału ni ma. 

Próbka kremu, bardzo fajnego. Peeling mniaaaam pachniał jak malinowa mamba i super drapał i nawilżał... :) Krem do rąk - początkowo ok, potem się nam radość rozminęła...

Krem BB.  najlepszy, jaki dotąd miałam.

Micelarny. Bez szału.

Miałam i balsam i żel pod prysznic. Piękny zapach.

pianka do mycia twarzy. całkiem fajna. 

próbka kremu przeciwsłonecznego. Krem się spisał.

Perceive Soleil. moja ulubiona letnia woda perfumowana.


peeling do stóp. całkiem fajny.


I krem nawilżający na dzień. Kolejne opakowanie i nadal na plus :)

1 komentarz:

  1. Troszeczkę fajnych wspaniałości zużyłaś - nic nie znam to znaczy co nieco miałam ale inne smaki ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas poświęcony mojemu wpisowi :)