poniedziałek, 29 września 2014

W ogródeczku.

Witajcie!
Po ostatnich deszczowych dniach wreszcie pojawiło się słoneczko i można było posiedzieć w ogródku.
 A w ogródku inwazja :)





Nie tylko ja korzystam z każdej chwili słonecznej pogody :)

19 komentarzy:

  1. To prawda, też to dzisiaj widziałam szczególnie na żółtych kwiatach:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istna inwazja motyli i innych owadzików :)

      Usuń
  2. to fakt! mam wrażenie, że teraz jest więcej motyli niż latem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie więcej ich widać - korzystają z ostatków lata :)

      Usuń
  3. Świetnie,że można jeszcze trochę słońca złapać i nacieszyć oczy radosnymi widokami. Oby jak najdłużej!
    Słoneczka, Asiu i pogody, tej na dworze i tej ducha.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, po dwóch dniach słonecznych znów u mnie deszcz...
      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  4. Ależ ty masz tam uroczo ;) Chętnie bym przycupnęła z kawką u ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, zapraszam ;) Choćby wirtualnie :)

      Usuń
  5. no ba!
    sama bym się chętnie powygrzewała na takim kwiatku!
    ... tylko gdzie tu znaleźć taki rozmiar...? ;-DDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Patrząc na Twoje zdjęcia, można zapomnieć o jesieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka jesień może być - słoneczko, kwiaty, motyle. A tu znów deszcz, ponuro i szaro.

      Usuń
  7. Takie widoki mogłabym podziwiać cały rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne robale :)
    Takie fioletowe "marcinki" u mnie wyginęły, a szkoda, bo są urocze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas poświęcony mojemu wpisowi :)