czwartek, 12 września 2019
niedziela, 8 września 2019
Ślubne z tekturkami.
Dziś mam do pokazania trzy karteczki ślubne z wykorzystaniem tekturek.
Dawno niczego nie robiłam, a że trafiła się okazja, to coś podziałałam :)
Etykiety:
Kartki,
Rękodzieło,
Ślubne
piątek, 6 września 2019
Sawanna.
Jak już kiedyś wspominałam, mój syn uwielbia prace z kartonami. W to wchodzą też rolki po papierze :D
Zainspirowani wyzwaniem w Klubie Twórczych Mam stworzyliśmy swoją sawannę :D
(jak widać - zielona mata to trawa, a niebieska to woda)
Zainspirowani wyzwaniem w Klubie Twórczych Mam stworzyliśmy swoją sawannę :D
(jak widać - zielona mata to trawa, a niebieska to woda)
Etykiety:
KTM,
Razem z dzieckiem,
Wyzwanie
wtorek, 30 lipca 2019
Ekologiczny pojazd.
Trafiłam na fajne wyzwanie w Klubie Twórczych Mam - i mam świetne dzieło do pokazania.
Co prawda nie z mamą, a z dziadkiem... Ale może się załapiemy :)
Swego czasu rządził u nas karton, i do dziś się to zdarza.
Prawdziwie jeżdżące - choć tylko prosto - autko z recyklingu.
Kartony, sklejka i inne skarby z dziadkowej piwnicy.
Maska otwierana, coby kierowca mógł zasiąść za kółkiem.
Aktualnie autko jest malowane, choć plakatówek już zabrakło :D
Etykiety:
KTM,
Razem z dzieckiem
środa, 17 lipca 2019
poniedziałek, 24 czerwca 2019
Album dla Grzesia.
W tak zwanej wolnej chwili udało mi się skleić album na pierwszy rok życia Grzesia.
Zdjęcia są jakie są, ale można rzucić okiem, jak wyszło :)
Zdjęcia są jakie są, ale można rzucić okiem, jak wyszło :)
Etykiety:
Album,
Rękodzieło,
Scrapbooking
czwartek, 16 maja 2019
Gdzie byłam, jak mnie nie było.
Tak długiej przerwy na blogu jeszcze nie miałam.
7 maja nasza rodzina się powiększyła i jestem teraz mamą dwóch wspaniałych chłopców.
Nie wiem, jak będzie z tym moim tworzeniem. Drobiazgi się zdarzają, choć tylko papierowe bo powrotu do decu jakoś na razie nie widzę.
Moje zaległości u Was na blogach to... to wstyd pisać. Może jakoś stopniowo ponadrabiam...
Pozdrawiamy!
7 maja nasza rodzina się powiększyła i jestem teraz mamą dwóch wspaniałych chłopców.
Nie wiem, jak będzie z tym moim tworzeniem. Drobiazgi się zdarzają, choć tylko papierowe bo powrotu do decu jakoś na razie nie widzę.
Moje zaległości u Was na blogach to... to wstyd pisać. Może jakoś stopniowo ponadrabiam...
Pozdrawiamy!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



