wtorek, 13 stycznia 2015

Czytamy w 2015.

Znajoma na facebooku dołączyła do ciekawego wyzwania, dołączyłam i ja :)
Przeczytam 52 książki w 2015 roku.

w 2014 udało mi się przeczytać 40 i pół książki, ale zaliczyłam nietypowy jak dla mnie zastój - nie umiałam się zmusić do czytania w końcówce sierpnia, całym wrześniu i połowie października. Mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej i uda mi się osiągnąć ten limit 52 sztuk.
A Wy - czy tak samo jak ja kochacie książki? Może dołączycie do wyzwania? :)


styczeń 
27. Spóźniona moda
28. Pierwszy rok w życiu dziecka 
czerwiec
29. Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba
30. Anioły
31.Rzymskie dolce vita
32. Głogowy gaj
33.  Dziki kontynent
34. Pierwsze damy II Rzeczypospolitej
35. Chodź ze mną
lipiec
36. Arka
37. W słusznej sprawie
38. Dziewczyna w błękitnej sukience
sierpień
39. Córka konkubiny
40. Kręte ścieżki
41. Potem
42. Na zakręcie
43. Noc na bagnach Luizjany
44. Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji
45. Sekretny język kwiatów
46. Cień wrześniowego poranka
47. Z pamiętnika młodej mężatki
48. Wilki w modnych ciuszkach
  wrzesień
49. Cienie dawnych lat
50. Sprzedana. Moja historia
51. Niebo istnieje... Naprawdę!
52. Moje życie w haremie
53. Biegnij 
  54. Masa o kobietach polskiej mafii
55. Masa o pieniądzach polskiej mafii
56. Masa o porachunkach polskiej mafii
57. Powrót do domu
58. Upadły anioł
paździenik
59. Jak liście na wietrze
60,61,62 - Trylogia Czasu
63 - Podróż przedślubna
listopad
64. Gdzie Indziej
65. Slow fashion
66. Dziewczyna z pociągu
67. Nic bardziej mylnego
grudzień
68. Zaklinacz czasu 
69, 70, 71  Seria kwiatowa
72. Sklepik z niespodzianką. Bogusia
73. Mistrz

26 komentarzy:

  1. Super pomysł! :D A "Cukiernię..." uwielbiam! Czyta się ją cudownie, tak jak i dwie kolejne części o Paryżu :D
    Będę mocno trzymać kciuki, żeby Ci się udało :)) Ja wiem, że nie mam na to najmniejszych szans... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, muszę się rozejrzeć w bibliotece za tymi powieściami o Paryżu :)

      Usuń
  2. trzymam kciuki, ja uwielbiam czytac chociaz ostatnimi czasy jedynie ustawy , ale ksiazki tez lykalam w ty roku moze nie 40 ale tez trochę ich bylo:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że ustawy to służbowa lektura. Nie zazdroszczę ;)

      Usuń
  3. Powiem Ci że sama się zastanawiałam nad wzięciem udziału w tym wyzwaniu, ale ja tak mam że wolę z nie przymuszonej woli :) i w sumie mamy połowę stycznia a ja przeczytałam już 2 książki :), a tobie życzę powodzenia i samych trafionych pozycji :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zapisałam, presji nie czuję - najwyżej nie podołam ;) A od roku spisywałam sobie co i kiedy przeczytałam, więc stwierdziłam, że można to podpiąć pod wyzwanie :)

      Usuń
    2. W sumie powiem ci wyzwanie brzmi zdecydowanie bardziej zachęcająco :) z tym spisywaniem pozycji bardzo fajny pomysł :) i ja chyba zacznę tak robić :)

      Usuń
    3. Spróbuj, może się okazać że uda Ci się przeczytać te 52 książki całkiem nie specjalnie ;)

      Usuń
  4. Ja już od trzech lat biorę udział w tym wyzwaniu, czasem przeczytam więcej niż 52 książki, czasem mniej. Czytać uwielbiam i szkoda, że brakuje mi czasu bo chętnie zaszyłabym się z książką pod kocem, szczególnie w taki dzień jak dzisiaj ;) Życzę miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się o nim dopiero dowiedziałam! :)

      Usuń
  5. Lubię czytać ale od czasu urodzenia synka trochę z tego zrezygnowałam, żeby mieć czas na tworzenie. Muszę się poprawić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co mam swój czas wolny do podzielenia między dom - męża - rękodzieło i książki właśnie, więc nie narzekam ;)

      Usuń
  6. Pochłaniam książki od chwili, kiedy nauczyłam się czytać:)
    Sagę o Cukierni przeczytałam dwa lata temu i niestety, ostatni tom rozczarował mnie bardzo. Zabrakło pomysłu i wszelkiej konsekwencji autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta miłość do czytania przyszła z czasem - chyba jakoś w połowie podstawówki ;) choć za lekturami nie przepadałam...
      Co do sagi - zgodzę się z Tobą, ten ostatni to był jakiś taki mocno wybrakowany, pogmatwany i ucięty ot tak.

      Usuń
  7. powodzenia ;) ja z czytaniem na bakier :) za to łapy wiecznie farbą ubrudzone :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że jest hobby i robi się to, co się lubi :)

      Usuń
  8. Powodzenia Asiu! uwielbiam czytać ale teraz brak mi czasu:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę ci powiedzieć że książki to moja pasja i uzależnienie zaraz po robieniu kwiatków. . A może równo z tym?? W sumie ostatnio złapałam się na tym że robiąc kwiatki czytałam rozłożoną na półce przed biurkiem książkę. . .
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :) U mnie książki są chyba wyżej niż rękodzieło ;) Prędzej zastaniesz mnie na kanapie z książką niż w pracowni ;)

      Usuń
  10. A ja ostatnio więcej czytam. Nareszcie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki z chęcią bym dołączyła ale nie mam konta ;) Takie chwile nachodzą, że nie chce się czytać albo nic poprostu robić i mnie dopadło to teraz brrr ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja myślę, nie nie trzeba koniecznie mieć konta na fb żeby uczestniczyć w tym wyzwaniu - można to zrobić na blogu albo nawet na karteczce w domu, przynajmniej ja tak do tego podchodzę, a o facebooku wspomniałam, bo tam właśnie znalazłam informację o takim przedsięwzięciu :)

      Usuń

Dziękuję za Twój czas poświęcony mojemu wpisowi :)