Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 lipca 2020

Przeczytane w czerwcu

Kolejny czytelniczy miesiąc za nami.

To nie jest ciepła saga rodzinna. To nie jest love story ze happy end'em. To świadectwo historii, oplecione wzruszającą fikcją literacką. Tajemnice rodzinne; przeszłość, która puka do drzwi. Miłość.
Bomba, jakiej się nie spodziewałam. Na długo zostanie w mojej głowie. A Ty? Ile wiesz o ludobójstwie Ormian na terenie Imperium Osmańskiego w czasie I wojny światowej? Może coś z czasów szkolnych, co Żeromski umieścił w "Przedwiośniu"? "Dziedzictwo Orchana" to książka wyjątkowa. Mocna, momentami brutalna. Wzrusza. Uczy.

wtorek, 2 czerwca 2020

Przeczytane w maju

Dziś krótkie podsumowanie czytelnicze maja.
Udało się mi przeczytać 7 książek. Bardzo cieszy mnie powrót możliwości korzystania z bibliotek, bo u nas tyleeeee fajnych książek, których jeszcze nie czytałam :)





Miesiąc zaczęłam z tą książką. Bardzo mi się podobała - sporo w niej prawd uniwersalnych, a już najwięcej dotyczy czytania książek. Główny bohater to wyjątkowy księgarz, bo swoje królestwo ma na barce. Umie dobrać lekturę dla każdego po kilku chwilach rozmowy. Ale sam cierpi od lat, bo opuściła go ukochana kobieta. Gdy w końcu odkrywa powód, postanawia zmienić swoje życie. Wyrusza w podróż, mając do towarzystwa dwa koty i młodego pisarza.
Zwykle nie lubię książek z męską narracją, ale ta mnie urzekła.



czwartek, 14 maja 2020

Tydzień bibliotek

Trwa Ogólnopolski Tydzień Bibliotek.

Korzystam od lat, z dziećmi również chodzę - perełki sprzed lat jak i nowe książeczki, starszak zawsze wraca do domu z większym zapasem niż ja ;)
Zostaliśmy poproszeni o pomoc w promowaniu naszej biblioteki, a że hasło tegorocznej akcji brzmi "Zasmakuj w bibliotece", nie mogło obyć się bez wypieków.





A Wy? Korzystacie z bibliotek?

sobota, 29 grudnia 2018

Na koniec roku o dwóch książkach

W święta zaczytywałam się w książkach na temat zdrowego trybu życia.
Jedna z nich trafiła do mnie dzięki wymianie punktów za recenzje na portalu czytampierwszy.pl



"Choroba idzie za nami w życiu jak cień. Ale możemy żyć mniej lub bardziej zdrowo. To już nasz wybór."

Orina Krajewska to córka Małgorzaty Braunek, aktorki, którą możecie kojarzyć z ról w Potopie czy  popularnych seriali z serii "... nad Rozlewiskiem".  Aktorka ta zmarła z powodu nowotworu, ale przed śmiercią zaangażowała się w propagowanie holistycznego podejścia do leczenia.
Córka kontynuuje jej dzieło, a ta książka to zbiór wywiadów z naukowcami, lekarzami i praktykami przeróżnych metod leczenia i ogólnie życia w zgodzie z naturą, duchowością, zdrowiem fizycznym i psychicznym.
Bardzo ciekawa książka, przepełniona wiedzą i uzupełniona bibliografią dla chętnych, którzy chcą dalej zgłębiać te tematy.

"Generalnie w naszym tradycyjnym podejściu dominuje droga na skróty, czyli bierze się tabletkę. Nie warto się tu skupiać na obwinianiu obowiązującego systemu leczenia, bo bardzo często my sami w roli pacjenta jesteśmy zbyt leniwi, oporni czy niechętni, aby wprowadzać zmiany, które wymagają od nas wysiłku i samodyscypliny. Sami chętnie sięgamy po tabletkę, aby załatwiła za nas sprawę".

"Kiszonki zawierają najlepszą florę probiotyczną, która dba o nasze jelita, o ich czystość i szczelność. A zdrowe jelita równa się zdrowie całego organizmu!"


Jeśli mowa o kiszonkach, przejdźmy do tej drugiej książki.


Anna Makowska to dr nauk farmaceutycznych, ale też dietetyk i pedagog. Propaguje kiszonki i zachęca nas do zmian w sposobie odżywiania, choćby metodą małych kroczków.
Ta książka to treściwy przewodnik po artykułach spożywczych, z jakimi mamy do czynienia na co dzień.  Doktor Ania podsuwa nam zdrowsze opcje, uczy czytać (etykiety) i liczyć (ilość cukru i tłuszczu w produktach).
Jeśli macie ochotę poznać ją przed zakupem książki, warto zajrzeć na jej bloga czy facebooka.  Wystarczy w wyszukiwarce wpisać "Doktor Ania". Ja osobiście bardzo polecam do niej zajrzeć :)

Zdrowego Nowego Roku!!


środa, 5 września 2018

Czytam z Czytam Pierwszy

Kolejny raz skusiłam się na książki, dostępne w serwisie czytampierwszy.pl





Książka w klimacie thrillera - mamy tu śmierć, zagadkę.
 Choć kto zna Tarryn Fisher, ten wie, że ta autorka ma coś szalonego w głowie. Jej twórczość jest mroczna, niepokojąca.

Margo stara się z całych sił funkcjonować normalnie - choć ani jej sytuacja życiowa nie jest prosta, ani też otoczenie, w jakim przyszło jej żyć, nie ułatwia jej tego zadania. Zdana tylko na siebie, zagubiona, poplątana. Kiedy poznaje bliżej swojego sąsiada, jej codzienność nabiera barw. Ale czy ta znajomość wystarczy by uratować ją przed samą sobą?
Autodestrukcja. Czająca się śmierć. Wyrównywanie rachunków. Tylko co tu jest prawdą, a co fikcją? Chorą fikcją, wymysłem autorki.

Brak tu optymizmu, pełno zaś brutalnego życia, pozbawionego barw, nadziei.

Choć...
Można się zastanowić - czy Margo nie postąpiła słusznie? Niezgodnie z prawem - owszem, ale zgodnie z przekonaniem. Czyż nie zgadzasz się z nią - za pewne rzeczy kara musi być. Tylko kto ma tę karę wymierzyć? Ty? Czy los? Bóg? Teraz, zaraz czy kiedyś tam - a co, jeśli ta osoba popełni to okrucieństwo kolejny raz, i kolejny? Co ty zrobiłbyś, będąc Margo?

 Mimo mroku, książka ta niesie ze sobą mnóstwo mądrych słów. To swoisty manifest.

"(...)Żeby być naprawdę szczęśliwą, musisz tego chcieć. Choćby życie ci się skomplikowało, musisz zaakceptować to, co się stało, porzucić ideały i nakreślić nową mapę prowadzącą do szczęścia."



Kolejną przeczytaną książką była Moja Lady Jane


 Napisana w świetnym, przystępnym stylu, przewrotna powieść historyczna.
Pełno w niej humoru, czyta się to absolutnie fantastycznie!
Lady Jane to postać autentyczna, zwana jest Dziewięciodniową Królową. 
Ale uwaga - wkraczamy w świat fantasy. Tak jak piszę - to powieść historyczna, ale nie do końca, bo obok wydarzeń rzeczywistych dzieją się rzeczy, o jakich Wam się nie śniło. 
Osoby mocno przywiązane do historii mogą czuć się oburzone :)
No i oczywiście mamy tu klasyczny romans. 
Ja byłam baaardzo zadowolona z lektury :)

"- Poradzisz sobie - zapewnia ją tak, by tylko ona słyszała.
-Nie poradzę - rzekła zachrypniętym głosem.
-W takim razie - wzruszył ramionami- podziękujemy im za nadzwyczaj hojną ofertę władania całym krajem i pójdziemy do domu. Gwiżdżę na królewski dekret. Nie ma czasu na pierdoły, książki czekają."


wtorek, 4 września 2018

Czytane w sierpniu

Zapraszam na kolejne zestawienie książkowe


Ugly love


Według mnie to nie jest najlepsza powieść tej Autorki.
Wątek miłości od pierwszego wejrzenia mamy zamaskowany, boskim bo boskim, ale jednak seksem bez zobowiązań. Pikantnie, owszem. Może za dużo jak dla mnie. Romantyczką jestem, w życiu nie poszłabym na taki układ jak główna bohaterka.


czwartek, 9 sierpnia 2018

Bieg do gwiazd - Dominika Smoleń

"Czasami chciałabym być wiatrem. Wolna, ulotna, niewidzialna. Wyzwolona, impulsywna, naiwna. Wiatr był siłą, niepowstrzymaną potęgą. Chciałam być jak on. Może wtedy moje życie inaczej by się potoczyło?"


środa, 1 sierpnia 2018

Czyatne w lipcu.

Kolejna odsłona czytelnicza - zapraszam!





Billy- kot, który ocalił moje dziecko
Przepiękna historia!
Historie miłości ludzi i zwierząt nieraz już nas wzruszały, a to kolejna opowieść, która wyciśnie z Was łzy.
Zwykły kot, niepozorny, a tak ważny!
I mały chłopiec, zamknięty w skorupie choroby, potrzebujący wsparcia i zrozumienia.
Ta dwójka od pierwszego spotkania nawiązuje nić porozumienia i z czasem stają się sobie niezbędni.
Smaczek dla fanów monarchii brytyjskiej - akcja dzieje się na terenie Balmoral.



piątek, 27 lipca 2018

Pasażerka - Alexandra Bracken


"Czy wszyscy podróżnicy są tacy? - spytała, zataczając półokrąg wolną ręką. - Kolekcjonują pamiątki? Są turystami zwiedzającymi inne epoki? Jadą na wczasy, by pobiesiadować i przywieźć do domu suweniry, żeby się nimi chwalić?"




czwartek, 26 lipca 2018

Cristina Caboni - Strażniczka miodu i pszczół

Jak wiecie, kocham czytać książki.
Od kiedy czasu na rękodzieło jest mniej, moją odskocznią jest czytanie.
Kiedy czytam? Zazwyczaj wieczorem, gdy Synek już śpi. Czasem zdarzy się jakaś wolna chwila w ciągu dnia, choć teraz już rzadziej niż kiedyś.

W czerwcu napisało do mnie wydawnictwo Muza. 
Zapytała, czy chciałabym zrecenzować książkę. 
Oczywiście się zgodziłam. Tematyka według wstępnego opisu brzmiała bardzo w moim guście.
W zeszłym tygodniu książka do mnie dotarła, a dziś zapraszam Was na krótką recenzję.


poniedziałek, 2 lipca 2018

Dwa ogłoszenia

Witajcie!
Dziś na szybko dwa ogłoszenia
1. Dziś poleciały pocztówki do wszystkich osób, które zapisały się do wczoraj :)
2. Mam dla pierwszej chętnej osoby, która zgłosi się w komentarzu, książkę w ramach Wędrującej Książki.
Ja otrzymałam ją od Sylwi, teraz przekażę ją komuś dalej. Osoba ta po przeczytaniu podaje książkę dalej :)

Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Prawdziwa historia przyjaźni autystycznego dziecka i niezwykłego kota. Najpiękniejsza opowieść o więzi człowieka i zwierzęcia od czasów książki "Kot Bob i ja".
Fraser od urodzenia miał skłonność do nagłych wybuchów złości, często wywołanych pozornie błahymi przyczynami. Codzienność rodziny Boothów była więc męcząca, a mama chłopca, Louise, widziała przyszłość w ciemnych barwach. I wtedy właśnie Fraser poznał Billy’ego: wyjątkowego szaro-białego kocura. Billy sam wiele wycierpiał – został porzucony przez właścicieli – a jednak natychmiast pokochał nowego opiekuna, choć inne zwierzęta zwykle się bały drażliwego i nerwowego dziecka. Ta przyjaźń odmieniła wszystkich Boothów. Żywiołowy, lecz cierpliwy Billy wniósł radość do domu, w którym nikt się od dawna nie śmiał. Lecz co bardziej zaskakujące – wkrótce się okazało, że kot świadomie zachęca Frasera do pokonywania kolejnych przeszkód i podejmowania wyzwań. To dzięki Billy’emu doszło do wielkiego przełomu w rozwoju chłopca. Przełomu, który bliscy Frasera nazywają cudem. 








sobota, 30 czerwca 2018

Czytałam w czerwcu

Kolejne zestawienie książkowe





Książkę otrzymałam od samej autorki.
Przecież wiesz
Debiut Aleksandry Grzymkowskiej.
Książka w pierwotnej wersji ma nieco toporne dwa pierwsze rozdziały, które wyraźnie są początkami twórczości, ale na stronie internetowej Autorki można przeczytać owe rozdziały już "po liftingu".
Opowieść sama w sobie to historia losów trzech przyjaciółek. Każda z nich nosi w sobie tajemnicę, smutki i radości. A "przyjaźń to taka inna forma miłości" - i z tym może zgodzić się każdy czytelnik, który w swoim życiu spotkał taką bratnią duszę. Bohaterki się wspierają, radzą się nawzajem w trudnych momentach, dzielą radościami. Choć dwie z nich mają za sobą trudną wspólną przeszłość, trzecia dziewczyna stanowi oś stabilizującą ten układ.
W książce znajdziemy też rozważania na tematy ogólnie dotyczące życia - nie tylko przyjaźni, ale i miłości, wierności, uczciwości czy lojalności.
W czasach, gdy wszyscy gdzieś pędzą, miło jest poczytać o ludziach, którzy nie rezygnują ze spędzania czasu z bliskimi, celebrowania wspólnych chwil i cieszenia się małymi radościami. Nie mogę nie dodać, że spora część historii ma miejsce w gorącej Hiszpanii, której klimat jest mi znany - i czytało się to z niejakim sentymentem...

Jest to książka wydana siłami własnymi Autorki, i jeśli o tę stronę chodzi to chylę czoła - piękna okładka, w środku wstążeczka - zakładka, układ stron i tekstu bardzo czytelny. Czuć bijącą od tych stron szczerość i ciepło, które Autorka zapewne nosi w sobie.
To nie jest zwykła książka, która zalegnie na regale. Ona jest jak gość, z którym mile spędza się czas.




poniedziałek, 4 czerwca 2018

Czytelniczy maj

Tradycyjnie zapraszam na podsumowanie





Kolejny tom Jeżycjady. Miło wrócić do bohaterów znanych i lubianych, którzy towarzyszą mi od czasów szkoły podstawowej.


poniedziałek, 7 maja 2018

Przeczytane w kwietniu

Kolejne książkowe zestawienie.





Legendy zamków Karpackich
Pan Bartłomiej Grzegorz Sala zadbał o rzetelne treści - mamy tu rys historyczny każdego zamku, związane z nim i okolicą legendy oraz komentarz do legend - czy odnoszą się one do rzeczywistych zdarzeń i osób.
O ilustracje zadbał Paweł Zych.
To na pewno nie ostatnia publikacja Bosza, która znajdzie się w mojej biblioteczce. 

wtorek, 3 kwietnia 2018

Czytałam w marcu

Zapraszam na kolejne podsumowanie czytelnicze.


czwartek, 1 marca 2018

piątek, 2 lutego 2018

Czytelniczy styczeń

Zapraszam na kolejne książkowe podsumowanie :)
W styczniu przeczytałam 12 książek!


środa, 3 stycznia 2018

Czytamy w 2018 roku

Czytelnicze wyzwania wystartowały, ja chciałabym znów przeczytać minimum 52 książki.

Ponadto podpinam się pod wyzwanie na blogu Uwaga czytam

http://www.uwagaczytam.pl/2018/01/book-challenge-2018-czytelnicze-podroze.html

Kryteria są ciekawe, nie czuję tu presji czytania jak dzika, tylko wszystko w ramach swoich możliwości.

Nie będzie tu listy książek , jakie przeczytałam, bo co miesiąc opublikuję podsumowania, aktywna jestem też na portalu lubimyczytac - ikona z prawej strony bloga.

Grudniowe podsumowanie czytelnicze.

Zapraszam na podsumowanie grudnia.
Udało mi się przeczytać 108 książek w ciągu całego roku, to chyba mój życiowy rekord :)






wtorek, 28 listopada 2017