Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puszki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 sierpnia 2015

Puszki dwie.

Dawno temu kupiłam sobie w markecie zestaw puszek. Okazyjnie - tanio, a że wzór niespecjalnie mi pasował do kuchni, uznałam, że "kiedyś" je przerobię.
Owe kiedyś w końcu nadeszło.


Jak widzicie, puszki miały kolor ciemnej zieleni, dodatkowo ptaszki w czerwieniach - ptaszki są wytłoczone i czuć je pod dotykiem palców. 
Poszło. Dokładne mycie, gruntowanie, malowanie, przecieranie. Potem serwetka - prawie do zera wykorzystałam mój skromny zapas wzorku ludowego, który od biedy można podpiąć pod moje okolice. Na chustach Babcia takie wzory miała :)





Ptaszki, jako że wytłoczone, nie schowały się całkiem pod malowaniem, uznałam więc zaakcentować je pozłotą. Dodatkowo dekory w postaci napisów i jaskółek. Całość zalakierowana, więc śmiało można przetrzeć ścierką w razie zabrudzeń.
Oko cieszą, wszystkim się podobają, a mnie została jeszcze jedna mała puszeczka... :)

Udanego weekendu! Podobno ma się u nas ochłodzić - oby! :P

wtorek, 24 września 2013

Puszka Pani Domu.

Puszka na proszek do prania powstała na użytek własny. Jako że pralnię mam w piwnicy a często muszę coś przeprać ręcznie w łazience, musiałam mieć pod ręką pojemniczek z proszkiem. Puszka ta była w kolorowe tulipany, co nijak nie pasowało do naszej łazienki, która bazuje na szarościach. No to poszło - biała farba, na to szarości, przecierki, transfer i serwetka w kropki na wieczko. Przy szlifowaniu nieco obdarłam wierzch i wyłazi lekko pomarańcz, ale to już w niczym nie szkodzi ;)