Kolejny tom Jeżycjady. Miło wrócić do bohaterów znanych i lubianych, którzy towarzyszą mi od czasów szkoły podstawowej.
poniedziałek, 4 czerwca 2018
Czytelniczy maj
Tradycyjnie zapraszam na podsumowanie
Kolejny tom Jeżycjady. Miło wrócić do bohaterów znanych i lubianych, którzy towarzyszą mi od czasów szkoły podstawowej.
Kolejny tom Jeżycjady. Miło wrócić do bohaterów znanych i lubianych, którzy towarzyszą mi od czasów szkoły podstawowej.
Etykiety:
52 w rok,
Asia czyta,
Krótkie recenzje,
Książki
czwartek, 10 maja 2018
Lornetka.
W Klubie Twórczych Mam trwa fajne wyzwanie, do którego postanowiliśmy się zgłosić.
Wczoraj było burzowo. A jak wiadomo, w czasie deszczu dzieci się nudzą.
Z pomocą przyszły rolki po papierze toaletowym :D
Synek powydzierał kawałki kolorowego papieru - w myśl wzoru moro.
Potem było smarowanie klejem :)
Mama nieco pomogła i...
mamy lornetkę!
Niepozorna, a ile radości! Jak w końcu wyszło słońce, my też wyszliśmy do ogrodu i obserwowaliśmy przyrodę :)
Wczoraj było burzowo. A jak wiadomo, w czasie deszczu dzieci się nudzą.
Z pomocą przyszły rolki po papierze toaletowym :D
Synek powydzierał kawałki kolorowego papieru - w myśl wzoru moro.
Potem było smarowanie klejem :)
Mama nieco pomogła i...
mamy lornetkę!
Niepozorna, a ile radości! Jak w końcu wyszło słońce, my też wyszliśmy do ogrodu i obserwowaliśmy przyrodę :)
Etykiety:
Razem z dzieckiem
poniedziałek, 7 maja 2018
Przeczytane w kwietniu
Kolejne książkowe zestawienie.
Legendy zamków Karpackich
Pan Bartłomiej Grzegorz Sala zadbał o rzetelne treści - mamy tu rys historyczny każdego zamku, związane z nim i okolicą legendy oraz komentarz do legend - czy odnoszą się one do rzeczywistych zdarzeń i osób.
O ilustracje zadbał Paweł Zych.
To na pewno nie ostatnia publikacja Bosza, która znajdzie się w mojej biblioteczce.
Legendy zamków Karpackich
Pan Bartłomiej Grzegorz Sala zadbał o rzetelne treści - mamy tu rys historyczny każdego zamku, związane z nim i okolicą legendy oraz komentarz do legend - czy odnoszą się one do rzeczywistych zdarzeń i osób.
O ilustracje zadbał Paweł Zych.
To na pewno nie ostatnia publikacja Bosza, która znajdzie się w mojej biblioteczce.
Etykiety:
52 w rok,
Asia czyta,
Krótkie recenzje,
Książki
Subskrybuj:
Posty (Atom)








