1 listopada to dla wielu z nas dzień zadumy i myśli o tych, których już nie ma.
W tym roku razem z Mamą same przygotowałyśmy stroiki na groby naszych bliskich.
Wykorzystałyśmy to, co dała natura czyli liczne zielone gałązki, podstawkami są doniczki z odzysku wypełnione gąbką florystyczną, kupiłyśmy też parę sztucznych kwiatów. Żywe kwiaty są piękne, ale ostatnio było u nas -5, i wszystkie żywe dekoracje na grobach padły, trzeba więc postawić na coś, co wytrzyma nieco dłużej.
niedziela, 30 października 2016
sobota, 22 października 2016
Różowo znów.
Kolejna kartka. Znowu w różach. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Albo retro, albo róż :P
Miało być patchwork a wyszło pikowanie... :)
Papiery to arkusze z bloczku Niewinność Magicznej Kartki. Do tego półperełki, motyl z masy, kawałek koronki. I sztaluga, którą zrobił mi Tata :) Tu nie widać jej w pełnej krasie :P
Karteczkę zgłaszam na wyzwanie Magicznej Kartki
Miało być patchwork a wyszło pikowanie... :)
Papiery to arkusze z bloczku Niewinność Magicznej Kartki. Do tego półperełki, motyl z masy, kawałek koronki. I sztaluga, którą zrobił mi Tata :) Tu nie widać jej w pełnej krasie :P
Karteczkę zgłaszam na wyzwanie Magicznej Kartki
Etykiety:
Kartki,
Rękodzieło
Subskrybuj:
Posty (Atom)












