czwartek, 3 października 2013

Podusie.

Nitrotransfer mnie tak zafascynował, że postanowiłam zrobić sobie jaśki do salonu - uważam, że poduszek nigdy dość ;)
Kupiłam białe, bawełniane poszewki i wykorzystałam motyw z ptaszkiem. Podusie wyszły cudne :)



5 komentarzy:

  1. Poduszki są śliczne. Już kiedyś obiecałam zająć się transferem, niestety cały czas go odkładam na później.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Taki transfer jest bardzo ciekawą sprawą, choć zapach towarzyszący jest już mniej miły - ja muszę transferować w piwnicy przy otwartych oknach i drzwiach ;)

      Usuń

Dziękuję za Twój czas poświęcony mojemu wpisowi :)