Dziś od rana się uśmiecham, mimo atakującego przeziębienia. Zostałam Mikołajem :)
Wczoraj odbyło się losowanie w Mikołajkowej Wymiance i aż mnie skręca, co też dobrego ona nam przyniesie :D
Opowiadałam o całej akcji Mężowi, który wysłuchał mnie z zaciekawieniem, a na koniec zapytał, czy w zabawie są też blogi panów - majsterkowiczów, bo on by chętnie stanął do takiej wymianki ;)
Swoją drogą - pierwszy raz biorę udział w takiej blogowej zabawie :)
A żeby nie było tu dziś tylko słownie, pokażę Wam pudełeczko, jakie podarowałam małej Ani.