Dostałam kiedyś od Mamy pustą butelkę po nalewce.
Piękny kształt i oryginalne zamknięcie - to aż prosiło się o drugie życie :)
Klimat utrzymany w stylu niedawnej skrzyneczki na ślubne wino, czyli biel+krem+złotko i róże.
Do tego kawałeczek koronki i już - można napełniać domową naleweczką :)
Z ogłoszeń dodatkowych - zapraszam do udziału w moim rozdaniu - finał już w przyszłym tygodniu!
Lider z najlepszym przepisem już jest, możecie to jeszcze zmienić :)
Zapraszam też na moje konto facebook - tam na bieżąco więcej "prywatnych" nowości ;)
Udanego weekendu!




