sobota, 30 grudnia 2017

Grudniowe.

Przychodzę z postem sumującym grudzień :)


Był u nas Mikołaj.


Dwa lampiony udało mi się zrobić.



Synek aktywnie pomagał w przygotowaniach do świąt.
Piekliśmy pierniczki.



Robiliśmy ozdoby na choinkę z zimnej porcelany.







Piekłam pierwszy raz piernik staropolski, długodojrzewający.


Część rozdałam jako prezenty.


Przygotowaliśmy wspólnie kartki dla najbliższych.



Taką piękną dostałam od Kgosi :) dziękuję!





Na pracową Wigilijkę męża upiekłam choinkę z masą makową :)


A tu już podgląd świątecznych słodkości - piernik, makowiec i drobne ciasteczka.


Wszystkim czytelnikom życzę udanej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku!







wtorek, 28 listopada 2017

Asia czyta - listopad 2017

Zapraszam na kolejne podsumowanie czytelnicze.

Zmiany!

W związku z tym, że nie daję rady tworzyć przy moim dwulatku, i spakowałam swoją "pracownię" w kartony, żeby udostępnić mu pokój,  na blogu prawie wcale nie zobaczycie już moich wypocin rękodzielniczych. 
Póki nie wygospodaruję więcej czasu (nie wiem jak) i nowego miejsca na moje szpargały (może wiem gdzie), na blogu systematycznie będą pojawiać się tylko wpisy książkowe. 
Może dojdą do tego posty o wycieczkach, podróżach, może jakiś lifestyle, nie wiem - nie chcę zamykać tego miejsca, bo czuję, że jeszcze kiedyś wrócę tu z pełną parą.
Może raz na jakiś czas jakieś rękodzieła się pojawią, zrobione wspólnie z Synkiem.Czas pokaże.

Do zobaczenia!